powiększ tekst A A A

niedziela 24.07.2011

Kategoria
Pozostałe informacje

GMINA TRZCIANA - REKOLEKCYJNA OAZA W KAMIONNEJ

Rojno i gwarno było od połowy do prawie końca lipca 2011 roku w budynku Szkoły w Kamionnej. Po raz pierwszy w historii obiekt ten stał się miejscem religijnego wypoczynku dzieci z diecezji krakowskiej, głównie z Woli Radziszowskiej koło Skawiny, ale także z Niepołomic, Krakowa, Jabłonki. Za zgodą władz kościelnych i samorządowych zorganizowane tu zostały dla ponad 90 osób piętnastodniowe rekolekcje III stopnia Oazy Dzieci Bożych. Organizatorem pobytu był Ruchu Światło - Życie Diecezji Krakowskiej, a kierownikiem grupy ks. Marcin Rozmus - moderator dekanalny Służby Liturgicznej i Ruchu Światło - Życie, wikariusz z Parafii Wniebowzięcia NMP w Woli Radziszowskiej.
- Przyjechaliśmy w środę - 13 lipca, wyjazd nastąpi 29 lipca. Z przyjazdem i wyjazdem jest to 17 dni, w tym 15 - to rekolekcje. Najmłodsi uczestnicy rekolekcji to uczniowie po pierwszej klasie szkoły podstawowej, najstarsi to uczniowie klasy trzeciej gimnazjum. jest nas tu - licząc także kadrę - 105 osób. Dorosła kadra - to wolontariusze. Nie ma tu ani jednej osoby, która pracowałaby za pieniądze - informuje Pani Alicja - jedna z wolontariuszek..
Uczestnicy wstawali o godz. 7.30, o 8.00 w kaplicy (urządzonej w korytarzu szkolnym) modlitwa poranna. 8.15 - śniadanie, do 9.00 - porządki, potem zajęcia w grupach, w samo południe msza święta w kaplicy, o 13.00 - obiad, od 14 do 17 zajęcia pracy twórczej (w czterech grupach - zajęcia taneczne, plastyczne, teatralne i sportowe),
W niedzielę 24 lipca odbył się Piknik Rodzinny, zorganizowany w ramach kampanii "Postaw na Rodzinę", w tym przypadku sponsorowany przez Urząd Miasta i Gminy Skawina. Do Kamionnej przyjechali więc rodzice i rodzeństwo uczestników rekolekcji i wspólnie uczestniczyli w zajęciach. Niestety pogoda była fatalna i nie udało się zrealizować wszystkich zaplanowanych przedsięwzięć. każda rodzina otrzymała kartę uczestnictwa i miała wybrać konkurencje. Niestety nie odbyła się ta część pikniku. Bez przeszkód odbyło się natomiast to, co było przeprowadzone w sali gimnastycznej. Było za to więcej czasu na rozmowy, na kawę, na spacery. Przybyłych rodziców i rodzeństwo powitano najpierw oficjalnie w sali gimnastycznej, potem prezentowały się poszczególne grupy. Grillowano, bawiono się wspólnie do muzyki granej przez zaprzyjaźniony zespół "Eden" z Niepołomic. Jeden dzień pobytu został przeznaczony na spotkanie czterech takich grup rekolekcyjnych w Tegoborzy.
Obok formacji znajdują jednak czas na chwile rozrywki. Plan pobytu na tych rekolekcjach uatrakcyjniony został wycieczkami do zamku w Nowym Wiśniczu, do Skamieniałego Miasteczka w Cieżkowicach, indiańskiej wioski oraz klasztornego muzeum w Szczyrzycu, Komendy Powiatowej Policji w Bochni, Osady VI Oraczy w Bochni, nad Jezioro Rożnowskie. Grupa zdobyła także pobliski szczyt Kamionnej (801 m n.p.m). Odbyły się spotkania z ciekawymi ludźmi - leśniczym i sołtysem z Kamionnej - Panem Piotrem Legieniem, policjantami, pracownikami Straży Granicznej. Spotkali się także i zaprzyjaźnili ze scholą parafialną z Kamionnej, z którą wspólnie kilkakrotnie śpiewali, w tym także podczas mszy świętych w kościele w Kamionnej.
- Dla mnie osobiście był to już czwarty wakacyjny wyjazd z młodzieżą. Do tej pory byliśmy w Tegoborzy. Pojawiła się więc chęć zmiany otoczenia. Pan Jan Burkowicz z Żegociny, który nas woził do tej pory zaproponował nam szkołę w Kamionnej, z którą szybko się dogadaliśmy. Szkoła ta daje nam nowe możliwości: salę gimnastyczną, dużo terenu wokół budynku. Z tą naszą działalnością wpisujemy się w formację oazową, która została zapoczątkowana 40 lat temu przez ks. Franciszka Blachnickiego. W tym roku w każdym dniu rozważamy inna tajemnicę różańcową. Przeżywamy trzeci stopień Oazy Dzieci Bożych, który skupia się na modlitwie "Ojcze nasz". Muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem ludzi z Kamionnej, którzy przyjęli nas z wielką otwartością, dobrocią, życzliwością. Doświadczyliśmy dużo dobra od wielu ludzi ze wsi, a także dyrekcji szkoły i księży z tutejszej parafii, co nas zachęca do tego, by jeszcze tu powrócić - informuje ksiądz Marcin Rozmus.
Wśród uczestników są nowicjusze, ale także osoby, które już po raz trzeci przebywają na takim wakacyjnym wypoczynku. Przemysław Pachytel - gimnazjalista z klasy trzeciej z Woli Radziszowskiej już po raz trzeci jest na takich rekolekcjach. Pogoda nam nie dopisuje, ale do wyjazdu stąd mi się nie śpieszy, podoba mi się tu bardzo. Mamy kontakty z miejscową młodzieżą i mile nam się rozmawia. Integrowaliśmy się podczas "pogodnych wieczorów" - takich wspólnych zajęć - informuje.
Jego młodszy kolega - Karol Stopa - uczeń klasy szóstej jest drugi raz na koloni, ale na oazie po raz pierwszy. - Udział w rekolekcjach zaproponował mi ksiądz. Z pobytu tutaj jestem zadowolony. Szczególnie lubię uczestniczyć w zajęciach sportowych. Podoba mi się tu, jedzenie też jest dobre, chętnie przyjechałbym tutaj także za rok - mówi..
Pomimo nie najlepszej pogody, nikt z uczestników tego pobytu nie narzekał. Wszyscy są zadowoleni. Zarówno młodzież jak i opiekunowie wyrażają słowa podziękowania władzom gminy na czele z panem wójtem Józefem Nowakiem, Dyrekcji Szkoły Podstawowej, ks. proboszczowi Jerzemu Jaworowi oraz wszystkim mieszkańcom za życzliwość i serdeczne przyjęcie.